Urodziny

Wiedziałem, że dostanę prezent. W końcu to urodziny. Dostałem piękny vinyl Eddie Vedera – Into the Wild.

Od tamtej pory, a piszę to zdanie już w październiku 2014, każdy wieczorny bieg zaczynam tym kawałkiem.

God bless You, Spotify!

As I walk
the hemisphere
Got my wish
to up and disappear
I been wounded
I been healed

Now
for landing I been
Landing I been cleared

Zadzwonił też kilka razy telefon z życzeniami.

Przyjąłem, a potem odetchnąłem, że było ich tak mało.

W końcu trzeciego dnia drugiego cyklu chemii chce się nic.

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *