Na początek. I dobry koniec

Zapewne trafiłeś tutaj, bo szukasz informacji o raku jądra, nowotworze złośliwym, chemioterapii, operacji, skutkach ubocznych, przerzutach, badaniach.

Dobrze trafiłeś.

Ale zanim poczytasz więcej, 10 krótkich rad, które pozwolą Ci znieść wszystko dużo lepiej.

Oczywiście, jeśli podejrzewasz, że masz nowotwór jądra albo masz go zdiagnozowanego. Bo jeśli szukasz informacji profilaktycznie, to musisz pamiętać o jednym – jakie są objawy, jak się badać i jak reagować.

I pamiętaj ponad wszystko – rak jądra, jeśli szybko wykryty,  jest w zdecydowanej większości przypadków w 100% wyleczalny. Rak jądra i jego leczenie jest w pełni skuteczne, jeśli nowotwór będzie wykryty szybko.

Twój dekalog:

Po pierwsze – nie martw się. Wszystko będzie dobrze. Nawet jak przez chwilę będzie źle. Musi być dobrze.

Po drugie – wyjdziesz z tego. Ja wyszedłem. Wyjdziesz i będziesz się z tego śmiał.

Po trzecie – trzymaj się, bo jeśli masz raka to przez dłuższą chwilę nie będzie różowo. Ale potem będzie.

Po czwarte – brak jednego jądra, które traci się w walce z rakiem, to nic strasznego. Będziesz mógł mieć dzieci. Chyba, że już ich masz i tak za dużo.

Po piąte – walcz z biurokracją, kolejkami, czasem, bólem, strachem, zniechęceniem z uśmiechem i dystansem. To naprawdę pomaga.

Po szóste – pamiętaj, że masz wokół siebie ludzi, którzy chcą Ci pomóc. Ale mimo wszystko nie jesteś w centrum świata. Świat się nie zatrzymał przez Twoją chorobę. Są inni, którzy mają swoje problemy, często tak samo okropne albo gorsze.

Po siódme – chemioterapia nie jest najlepszą rzeczą pod słońcem. Zabija też zdrowe komórki. Powoduje nudności i bezsenność. Ale zabija komórki rakowe. A za to ją trzeba szanować.

Po ósme – bądź uparty i nie daj się zepchnąć w kąt. To nie znaczy, że masz krzyczeć na korytarzach szpitala na lekarzy. To znaczy, że musisz uparcie dążyć do wyzdrowienia.

Po dziewiąte – będziesz osłabiony, nie będziesz mógł pracować. Wykorzystaj ten czas dla rodziny. I pamiętaj, że ona będzie z Tobą, choć dla niej też nie będzie to łatwe.

Po dziesiąte – ostatnie – nigdy nie trać nadziei, że za chwilę będzie po wszystkim. I szanuj tych, co mają gorzej od Ciebie.

Pamiętaj – rak jądra jest w zdecydowanej większości przypadków w 100% wyleczalny. Musisz tylko być szybszy od skurwiela i to Ty, chłopaku, masz złapać go za jego smutne jaja.