3 komentarze

  1. No, po raz pierwszy w życiu mój „stary” będzie szedł do urologa.

    Po przeczytaniu tego wpisu zapytałam go, czy kiedykolwiek sobie pod TYM kontem badał jajka. Powiedział, że nie. Że nigdy. I że nie do końca wie, jak to robić. Pokazałam mu ten wpis, pogadaliśmy. A teraz siedzi w necie i rezerwuje sonie on line wizytę. Niech go tam wymacają i nauczą – przyjemne z pożytecznym 😉

    Trzymaj się Wojtas!

  2. No właśnie. Można nawet, po pewnym czasie, wprowadzić element ludyczny (zabawowy, rozrywkowy) do tej męskiej i damskiej profilaktyki – np. ja mu pomagam badać jądra, a on mi piersi. Co dwie pary dłoni to nie jedna! 😀

    Miłego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *